Strona główna / Disc Busters! / Discbusters Unleashed

 

 

Unleashed, czyli frakcja wyścigowa DiscBusters!

 

Mistrzostwa Europy 2008 - Mlada Boleslav

Polska trzecią siłą we flyballowej Europie!          

NOWY REKORD POLSKI 18,52 sek.

Możemy już śmiało powiedzieć, że nasz praca przyniosła wymierne efekty! Nasz występ na Mistrzostwach Europy pokazał, że muszą sie z nami liczyć najlepsi. Nacje, na które patrzyliśmy dotąd z zazdrością i zachwytem (Niemcy, Austriacy), pozostawialiśmy w pokonanym polu, wygrywaliśmy równiez z czołowymi drużynami czeskimi i belgijskimi. Po raz pierwszy udało nam się również pokonać w bezpośrednim pojedynku najlepszą czeską drużynę Hop Trop Dreams!. To dla nas kamień milowy, bo liderka tego zespołu Mila Vrbova pokazała nam kiedyś na czym polega nowoczesny flyball!

Obydwa nasze zespoły spisały sie fantastycznie.

Alpha w drugiej dywizji biegała regularnie poniżej 19 sekund, co pozwoliło zająć 3. miejsce za Running Borders i Hop Trop Dreams. Nasz wynik 18,52 sek jest nowym rekordem Polski, poprawionym o dokładnie pół sekundy!

Jest to 7. czas mistrzostw Europy! Nie śniło nam się nawet o czymś takim.

Beta walczyła w dywizji 5 i miała realne szanse nawet na zwycięstwo! Niestety w decydujących pojedynkach musieliśmy uznać wyższość doświadczenia Dalton Jumpers, a przegrać z Jumpersami, to dla nas zaszczyt! Ostatecznie zajęliśmy 3 miejsce, z fantastycznym czasem 20.10 sek!

Wszystkie Unleashed psy zniosły trzydniowe obciążenie startami bardzo dobrze. Nasza ogromna siłą był duch zespołu. Wszyscy świetnie wiedzieliśmy co mamy robić pomagaliśmy sobie wzajemnie, dopingowaliśmy, cieszyliśmy  i pocieszaliśmy. Emocji, ktore występują we flyballu nie sposób porównać z jakąkolwiek inna psią dyscypliną. Tim, który był coach'em obydwu drużyn (jego Polly nie uczestniczyla w zawodach) kilkakrotnie powtarzał, że ten poziom emocji juz praktycznie wykracza poza jego możliwości! A co dopiero powiedzieć o uczestnikach?

Z największym podziwem patrzyliśmy na naszą najmłodszą kulbowiczkę Anię, którego Arsi miał w Mlada Boleslav "dni Konia". Był prawdziwą podporą Bety i po jego pierwszej biegu drużyna zwykle była już na prowadzeniu. Teddy, z którym Arsi biegał na zmianę miał równiez świetne występy, choć jego dominujący charakter kazał czasem kontrolować sytuację na torze obok:-). Za to widowiskowość wysyłania Teddy'ego przez Anię nie miała sobie równych!  Bajka już przez kilkanaście ostatnich treningów demonstrowała świetną dyspozycję, w Mlada tylko ją potwierdziła. Fantastyczna, spokojna współpraca z Martą!. Na trzeciej zmianie w Becie pewną pozycję miał Karmel, przykuwał spojrzenia widzów zarówno swoją urodą ja i świetna praca na boksie i tempem. Na pozycji ostarecznego "killera" w Becie był Rumor, pies z ogromnym, niewykorzystanym jeszcze przez nas potencjałem. W Mlada był pewnym punktem zespołu - nie popełniał błędów.

Alfa musiała przejść całe zawody czterema psami. Nasza rezerwowa torpedowa Franka (tajna broń Unleashed w kolejnych sezonach), tym razem siała strach tylko na rozgrzewkach.

Pierwsza zmiana w Alfie, to od zawsze Tymon. Pies, który działa jak automat, najszybszy w naszej grupie, precyzyjny, obliczalny (a początki były baaaardzo ciężkie..). Nigdy nie przegrywa na swojej zmianie, mimo że jego konkurenci ZAWSZE biegaja na niższych hopkach! Bartek jest mistrzem czytania świateł startowych i pomagał równiez w Becie. Na drugiej zmianie Jinx, prawdopodobnie najszybszy owczarek australijski w Polsce, w świetnej formie, choć niedzielę mówiła nam że chce już wracac do domu. Na torze jednak nie było tego zupełnie widać.

Sparky, przebył najszybszą ścieżkę kariery w Unleashed i staje się powoli jednym z najbardziej wartościowych członków zespołu. Sprawił nam bardzo wiele radości, gdy po raz pierwszy zawrócił po zgubioną piłkę! Szybki jak wicher, bardzo efektowny na nawrotach. Wielki rywal Tymona, co sprawia, że musi być z nim rozdzielony przystojniaczką Jinx.

W końcu "weteran "Ulfi... Pies, który raz nauczoną rzecz pamieta do końca życia. Jego praca na boksie to dla mnie najwyższe wyzwanie. Nauczony boksu 4 lata temu starym sposobem (uderzanie przednimi łapami o pedał boksu), był przez ostatnie kilkanaście miesięcy "przekuwany" na prawidłowy "swimmers turn". Niestety ciągle wraca do starych zachowań, choć w Mlada było już o niebo lepiej niż na Eager's Cup. Poza tym jest to pies kompletny - szybki, dokładny, bezbłędny i pod tymi względami był prawdziwa ostoją drużyny..

Na boksie w Alfie niezawodny Wiesław - nasza podpora i podstawa naszego sukcesu.

Na boksie w Becie - debiutantka Olga! - doskonały występ, pewnie i precyzyjnie współpracowała z nacierającymi na nią członkami teamu.

Tim po raz kolejny potwierdził, że jego miejsce wśród nas jest kluczowe. Koordynacja działań, analiza sytuacji, pomysły taktyczne, strategiczne, korekty ustawień, wyciszanie emocji, podnoszenie emocji - to wszystko pozwoliło nam również tak świetnie się zaprezentować.

 

Teraz czas na wakacje! Do treningów wracamy już w sierpniu, mamy kilka fantastycznych psów w grupie początkującej, chcemy też dobrze przygotować się do zawodów, które odbęda sie na poczatku października w Belgii, w paszczy lwa - u Jumpersów!

 

a teraz... alternatywna relacja debiutantki Marty!!!!!! - klik!

 

Mistrzostwa Europy 2008 - przygotowania

Przed nami najważniejsza impreza w historii grupy - Mistrzostwa Europy Flyball 2008. Jesteśmy oczywiście bardzo podekscytowani, ale też i dumni, ponieważ bedziemy po raz pierwszy reprezentowac Polskę na flyballowej imprezie tak wysokiej rangi. Mamy wyćwiczoną szybkość, technikę, nasze zmiany są coraz lepsze. Oczywiście doskwiera nam brak doświadczenia startowego, ale nadrabiamy to entuzjazmem i świetną atmosferą wewnątrz grupy.

Postanowiliśmy też, mając na uwadze nasz ciągły rozwój, nazywać  nasze drużyny kolejnymi literami alfabetu greckiego.

Na Mistrzostwa Europy zgłosiliśmy dwa składy:

Unleashed Alpha:

  • Tymon  (Bartek)
  • Jinx  (Wanda)
  • Sparky  (Ania)
  • Ulfi (Darek)
  • Franka (Marta)
  • Box - Wiesław
  • Coach - Tim

Unleashed Beta:

  • Ania (Arsi)
  • Ania (Teddy)
  • Bajka (Marta)
  • Karmel (Mariusz)
  • Rumor (Rafał)
  • Last (Asia) gościnie, desant z Wrocławia:-)
  • Box - Olga
  • Coach - Tim

Prosimy o trzymanie kciuków, bo chcemy dobrze się spisać, powalczyć w swoich dywizjach i poprawić nasze rekordy: Alpha 19.02 sek, Beta 21.28 sek.

 

 Eager's Cup 2008 - Mamy nowy rekord Polski 19,02 sek.!!

Obejrzyj film!

Eager's Cup, to trzecie nasze nasze zawody i trzeci rekord Polski. Zawody rozegrane na dobrym poziomie, choć zabrakło znakomitych Jumpersów z Belgii. DB Unleshed Again (Teddy, Bajka, Karmel, Rumor, Last) dostali się do dywizji drugiej z najsłabszym czasem wstępnym, zatem sytuacja była bardzo trudna. Znakomicie prezentowali się wszyscy nasi przeciwnicy - Lavina, The Rebels i Flying Dutch biegali regularnie poniżej 21 sekund. Udało nam się mimo to wygrać kilka biegów i sprawdziliśmy naszych debiutantów w prawdziwym boju. 21,28 sek, to naprawdę dobry rezultat jak na debiut. Finały w tej dywizji zakończyły się skandalem, Holendrzy poczuli się oszukani przez Czechów, zbojkotowali ostatni bieg i ostentacyjnie wyjechali przed ceremonią zamknięcia imprezy.

 

W dywizji pierwszej spodziewaliśmy się dominacji Czechów (lata tradycji, dobre szkolenie, kilka turniejów flyballowych rocznie). Musieliśmy stawić czoła trzem śwetnym drużynom z kluby Hop Trop: Sprinters, Prague, Dreams. Okazało się, że jesteśmy w stanie już teraz walczyć jak równy z równym! Szybkościowo nie ustępowaliśmy im wcale, śmiem twierdzić, że przewyższaliśmy ich znacznie, ponieważ nie mając małego psa biegaliśmy na maksymalnej wysokości hopek. Czesi biegali na 8-9 calach, my na 14! Niestety zdarzały nam się wynikające z braku doświadczenia błędy i tylko to spowodowało, że zajęliśmy dopiero 3. miejsce. Wygrała ekipa Hop Trop Prague, a nam pozostaje się cieszyć z nowego, poprawionego aż o 0,9 sek. rekordu Polski! i awansu w rankingu światowym o blisko 150 miejsc!!!

Eager's Cup, to tylko przygrywka przed kulminacją sezonu  - Mistrzostwami Europy. Dokładnie dwa miesiące ciężkiej pracy przed nami, zoptymalizujemy składy, poprawimy jeszcze szybkość i postaramy się wyeliminować większość błędów. A może uda nam się wystawić trzecią dryżynę?

Zawody były także miejscem świetnego debiutu Tima w roli Coach'a!

Dziekuję wszystkim Discbustersom oraz Ani z Teddym i Asi z Lastem, które świetnie nas wspierały.

 

 

Sezon 2008

Całą zime ostro przepracowaliśmy, do naszej grupy dołączyły nowe psiaki. Mamy dwa cele na ten rok - Eager's Cup 2008, na który pojedziemy dwiema drużynami oraz Mistrzostwa Europy (również w Czechach) na które uda nam się być może przygotowac trzeci skład!

Eager's Cup traktujemy jako "przetarcie" przed Mistrzostwami. Jednak plan minimum, jaki sobie stawiamy, to.. pobicie własnego rekordu Polski! Z treningów wnioskujemy, że nas na to stać, postaramy się też nie ułatwić życia najlepszym drużynom z Czech, Holandii, Niemiec.

Nasze torpedowe psy wystąpią w Unleashed w składzie: Tymon, Jinx, Sparky, Ulfi, (rez. gościnnie Last) a w Unleashed Again: Arsi, Bajka, Karmel, Rumor oraz gościnnie Teddy.

Do tych dwóch zespołów dobijają się już Majka, Franka i Polly, a w grupie początkującej na różnych etapach uczą sie flyballu: Tymek, Gracja, Cora, Beza, Q, Lopek.

Już niebawem zatem relacja z Eager's Cup 2008!

 

Eager's Cup 2007

Wymarzyliśmy sobie pokonanie bariery 20 sekund i udało się! Nowy Rekord Polski flyball to od 6 maja 2007 19,92 sek.!

 

Nie było jednak łatwo. Najpierw ze składu odpadła Bajka, która właśnie na początek maja wymyśliła sobie cieczkę. Musieliśmy zatem ustawić nową konfigurację sztafety Tymon - Jinx - Ulfi - Karmel, w dodatku bez psa rezerwowego. Mieliśmy tylko kilka spotkań na doszlifowanie szczegółów i nie wszystko się udało. Nie mogliśmy jednak przepuścić szansy uczestnictwa w Eager's Cup prawdziwym międzynarodowym turnieju flyballowym.. Z roku na rok impreza ta cieszy się coraz większą popularnością, a w tym roku wzięło w niej udział 18 zespołów z 5 krajów! Wśród nich takie sławy jak Jumpers z Belgii, Dreams z Czech, Ball Amazonen z Niemiec, z Holandii, biegające regularnie z czasami w okolicach 18 sekund! To te drużyny walczyły w pierwszej najsilniejszej dywizji, a klasą dla siebie byli Belgowie, którzy zajęli dwa pierwsze miejsca Jolly Jumpers przed Lucky Jumpers. My walczyliśmy o laury w dywizji 2, z limitem 19 sekund. Pierwszy dzień to rozgrywki w systemie Round Robin, właściwie walka o rozstawienie w zawodach niedzielnych. Właśnie w sobotę zapłaciliśmy tez swoje "frycowe" przegrywając 3 pojedynki z czego co najmniej jeden mogliśmy bez problemu wygrać. Niestety odezwał się brak doświadczenia i zgrania. Cały wieczór oglądaliśmy nagrania i wyciągaliśmy wnioski. Burza mózgów przydała się. W niedzielę w rozgrywce Double Elimination trafliśmy od raz na najsilniejszą drużynę w grupie Hop Trop Prague. Walczyliśmy jak równy z równym, przegraliśmy minimalnie w stosunku 3:2! Wiedzieliśmy już, że łatwo skóry nie sprzedamy. Pobiliśmy też Rekord Polski, choć wynik ciągle przekraczał 20 sekund. Następny bieg z Belgami Jumping Brains decydował kto skończy na 4 miejscu. Mieliśmy lepsze czasy od naszych konkurentów, więc wystarczyło tylko robić swoje i nie popełniać grubych błędów. Po 2 biegach prowadziliśmy 2:0 i przyszedł bieg 3. Belgowie mieli na ostatniej zmianie małego psa JRT, który obniżał im znacznie przeszkody (na 22,5 cm). Scenariusz był zawsze taki sam - Belgowie osiągali lekką przewage po 3 psach, a na ostatniej zmianie "terminator" Karmel "połykał" Russela. W 3 biegu zrównał się z nim idealnie w oku fotokomórki i zaliczono nam remis!!! Dało to zwycięstwo w meczu oraz podium. W następnym meczu o wejście do finału na naszej drodze stanęła dobrze nam znana Lavina. Mieliśmy sobie coś wspólnie do udowodnienia:-). Nasi południowi sąsiedzi nie wytrzymali jednak napięcia i popełnili 3 błędy!! My biegaliśmy jak z nut, mimo asekuracyjnych zmian osiągnęliśmy 19,95 sek. W finale zatem przyszło nam walczyć ponownie z Hop Trop Prague! Niestety tym razem szczęście nie było po naszej stronie i Czesi zasłużenie wygrali.

Doświadczenia zdobytego na Eager's Cup nie sposób przecenić. Jesteśmy niesamowicie zmotywowani do dalszej pracy, wiemy dokładnie co możemy poprawić, wiemy też, że niebawem spróbujemy zepchnąć Rekord Polski poza kolejną okrągłą barierę!

 

Mistrzostwa Polski Flyball 2007

Jesteśmy wicemistrzami i nowymi rekordzistami Polski 20.21 sek!

fot. Wojtek Zieniewicz

 

17 marca 2007, to dzień bardzo udanego debiutu DiscBusters Unleashed. W tym dniu odbywały sie w katowickim Spodku coroczne Mistrzostwa Polski Flyball. Drużyna DiscBusters Unleashed w składzie:

Tymon, Bajka, Ulfi, Jinx, Karmel zajęła 2. miejsce oraz tytuł najszybszej drużyny zawodów!

 

 Oto wyniki:

1. Woof, 20 pkt, 21.34 sek.

2. DiscBusters Unleashed, 14 pkt,  20.21 sek.  - Rekord Polski!

3. The Borders, 14 pkt, 21.21 sek.

4. Lavina, 8 pkt, 20.94 sek.

5. Hopsa On The Run, 8 pkt, 21.38 sek.

6. Agility De Luks, 4 pkt, 22.65.sek

 

 

A zaczęło się tak..

 

Pewnego dnia stwierdziliśmy, że mamy świetne, wysportowane psy i postanowiliśmy pobawić się we flyball.

 

Flyball, to wyścigi psich sztafet.

Na torze rywalizują dwie drużyny, każda z nich wystawia do biegu cztery psy. Pies musi pokonać cztery hopki, złapać wystrzeloną z maszyny piłkę i jak najszybciej wrócić z nią do przewodnika pokonując te same hopki. Drugi pies startuje, gdy jego poprzednik jest jeszcze na torze, ale minąć mogą się jedynie przed linią startu. Ten, wydawać by się mogło, prosty sport wymaga dokładnie zaplanowanych i konsekwentnie realizowanych przygotowań.

Psy muszą być szybkimi, zwrotnymi, skoncentrowanymi na wykonaniu swojego zadania aporterami. Ich przewodnicy precyzyjnie wysyłają do akcji swoich pupili tak, by z jednej strony nie spowodować falstartu, a z drugiej strony nie stracić cennych ułamków sekundy. Liczy się tylko łączny czas całej drużyny (cztery psy) i nie można pozwolić sobie na błędy.

Podczas wyścigu poziom emocji graniczy z szaleństwem, zarówno na torze jak i wśród widzów.

Flyball w naszym kraju, to przede wszystkim Mistrzostwa Polski w katowickim Spodku (w tym roku już IX edycja w dniach 17-18). Tytułu i Rekordu Polski 21,28 sek. broniła drużyna Woof z Wrocławia. Mieliśmy na niego chrapkę...i udało się!

 

karmel1.jpg

karmel2.jpg

ulfi1.jpg

 

 

02.2007